Ciekawostki na temat gry Far Cry FC Primal

From Wiki Planet
Jump to: navigation, search

Cały myk polega to na aktualnym, żeby powstać na stopy również utworzyć nową wioskę. Aha, no i przydałoby się rozprawić z plemieniem Udam również jego wyjątkowo brutalnym wodzem. Tylko tyle również aż tyle - żadnych poważnych twistów. Scenariusz dozowany jest za pomocą jaskiniowców, których Takkar musi wpierw odszukać, a potem skierować do bliskiej wioski, żeby móc powodować dla nich poszczególne zadania. Niestety, w pierwszej mierze robimy za kuriera - przynieść pięć piór, dziesięć skór oraz tak dalej. Dość powiedzieć, że po usunięciu z grą 10-12 godzin ciągle nie byłem taki tego, czyli ta działa oferuje w zespole jakąś główną oś fabularną. A potencjał istniał i pewnie ważna było pokusić się o tak angażującą historię - bez robienia z gracza biednego chłopca na posyłki. Jeśli szuka o bohaterów pobocznych, Far Cry Primal to wariat na kołku i gdyby scenarzyści dali się coś bardziej, to zarówno Vaas (Far Cry 3), kiedy oraz Pagan Min (Far Cry 4) nie mieliby zbyt wiele do powiedzenia. Cóż, że po innej serie serii oczekujecie wartkiej historii, toż nie tędy droga.


Jeżeli należy o rozgrywkę, to tu jest szybko kilka tak również mało inaczej niż ostatnio. Jednak tylko troszkę Od razu widać bowiem, że twócy poszli w survival pełną twarzą i jeśli pamiętacie o przechodzeniu gry w rodzaju prehistorycznego Rambo, to potraficie się mocno zdziwić. Początkowo Takkar jest praktycznie bezbronny oraz musi zwiewać przed każdym co jest, i kiedy już się trochę podszkoli to zaś oczywiście jego drodze są bardzo ograniczone. Arsenał boahtera jest lekki (podstawowe uzbrojenie to łuk, maczuga i dzida), a ma własny urok. Że przede wszystkim dlatego, że nic tutaj nie jest znane graczowi na tacy. Chcesz pomachać sobie maczugą? To sobie ją zrób. I następnie szalej z nią na chwila rodzajów - stosuj do walki w zwarciu albo rzuć nią w nadbiegającego przeciwnika. I może posiadasz kłopot z dzikimi zwierzętami? Podpal swoją broń oraz voilla. Poza tym wszystkie te prowizoryczne zabawki lubią się często psuć, to tutaj dochodzi także umiejętne zarządzanie ich mocą, żeby nagle nie zostać podczas wojny z pustymi rękami. Miłe utrudnienie. https://www.farcryprimalpc.com/


Powracają też stare mechanizmy, przecież w specjalnym, prehistorycznym wydaniu, jak np. możliwość wysłania na zwiad sowy. Albo staranowania przeciwników ujeżdżając jakiegoś wielkiego zwierza. Brzmi znajomo? Tak, kopiuj-wklej jest tutaj bardzo silne, ale przynajmniej od razu wiadomo, że bierzemy do działania z Far Cry.


Narzędzi akcji jest to mało, ale związanych spośród nimi opcji - całe mnóstwo. A rekrutując kolejnych wykręconych jaskiniowców, nasz bohater otrzymuje dostęp do odpowiednich zdolności, co w bezpośredniej formy przemieszcza się na zróżnicowanie rozgrywki. Punkty umiejętności można zagospodarować na układ zdolności pasywnych, lecz jednocześnie tych aktywnych, jak np. możliwość oswojenia dzikiego zwierza. Taki postępuj dodaje się oczywiście podczas walki, trochę gorzej w trakcie segmentów skradankowych, bo zawsze robi sporo zamieszania. Otwarta walka w Far Cry Primal jak nie jest wskazana, choć czasami że jej nie uniknąć. Niestety, bywa groteskowo, szczególnie podczas prób przejęcia wrogich obozów - niesiesz z łuku, biegniesz, obrywasz z dystansu, masz się za kamieniem, zjadasz surowe mięso przywracając sobie coś punktów działania i powtarzasz proces. Trochę naciągane. A można było się skradać oraz nie burzyć immersji. Czasem prostu się nie da i bywa chaotycznie. I jakoś tak bez ładu również sklepu.


Survival, survival i też raz survival. Czasem ale do przesady, bo zbieractwo weszło w Far Cry Primal na całkiem nowy poziom. Takkar robi wszystko jak chce - drewno, roślinki, skóry zwierząt, kamienie... reguła nie ma celu. Po co? Ano po to, że bez zbieractwa nie ma mowy o progresie. Zgromadziłeś już wystarczającą ilość surowców potrzebnych do sprawienia łuku? Fajnie, to akurat go ulepsz, bowiem nie poradzisz sobie z silniejszymi przeciwnikami. Aha, tak oraz myśl o aktualnym, że strzały same się nie zrobią. Przyczyni się też kołczan. Wszystko zebrane? Świetnie, to obecnie chodź na drugi koniec świata oraz weź coś super rzadkiego, bo inaczej nie ulepszysz chatki pewnego jaskiniowca i co wewnątrz tym chodzi - nie otrzymasz ćwiczenia oraz nie popchniesz sprawie do przodu. Zabrakło umiaru również mieszkaniami Far Cry Primal robi się po nisku w jeden ważny symulator chomikowania wszystkiego, co się tylko nawinie. I tutaj nie ma czegoś takiego jak nadwyżka materiałów - albo stanowi ich zbyt chwila, albo obecnie na styk.


Jeśli należy o konstrukcję świata gry, więc w treści nie ciągnie się do czego przyczepić - nie brakuje widoczków, a Oros (bowiem no właśnie wymienia się ta kraina) żyje własnym mieszkaniem. Widać to wyjątkowo na tenerach łowieckich, gdzie jedni polują na drugich i wszystko robi się poza graczem. Dobry sandboks, więc taki sandboks, w którym gracz nie jest miasto świata oraz tę lekcję Ubisoft odrobił jak należy. Ale ten silnik... Dunia Engine 2 może także stanowił fajny, a w 2012 roku. Widoczki widoczkami, ale że pewne ograniczenia, szczególnie w tekście animacji. Podsumowując: Far Cry Primal nie wymyśla koła na nowo również tworzy raczej sprytny recykling tego wszystkiego, co obecnie wiemy. Więc nie żadna nowa sytuację, dużo nowoczesne szaty. Plus zbyt większy wpływ na akcje z ukrycia, choć konkurencja jest przewidywalna już od pierwszych minut. To jeszcze solidny spin-off, jednak do bólu bezpieczny. Choć mógłby się trochę wychylić, skoro tak unikalny setting aż się prosi o określone potraktowanie, a nie powtórkę z radości.


Ocena użytkowników 7/10

Wymagania sprzętowe Far Cry Primal

Minimalne: Intel Core i3-550 3.2 GHz/ AMD Phenom II X4 955 3.2 GHz 4 GB RAM karta grafiki 1 GB GeForce GTX 460/Radeon HD 5770 lub lepsza 20 GB HDD Windows 7/8.1/10 64-bit

Rekomendowane: Intel Core i7-2600K 3.4 GHz/AMD FX-8350 4.0 GHz 8 GB RAM karta grafiki 2 GB GeForce GTX 780/Radeon R9 280X lub lepsza 20 GB HDD Windows 7/8.1/10 64-bit